Na pierwszych zajęciach Wigier Suwałki, Sokoła Sokółka i Ruchu Wysokie Mazowieckie tylko w dwóch pierwszych klubach pojawili się nowi piłkarze. W Ruchu wzmocnień jeszcze nie ma - pisze "Gazeta Wyborcza".
Na poniedziałkowym treningu trener Wigier Marek Witkowski mógł już obserwować Gruzinów. Byli to napastnik Dawit Dżanelidze (Skonto Ryga) i defensywny pomocnik Lasza Gongadze (Olimps Ryga). Do Suwałk przyjechał także 23-letni Marokańczyk Salaheddine Afkir.
- Z Gruzinami chcemy jak najszybciej załatwić sprawy kontraktowe - mówi dyrektor Wigier Dariusz Mazur. - Oni byli już wcześniej obserwowani i jestem przekonany, że znacznie wzmocnią naszą drużynę. Natomiast Salaheddine Afkir przyjechał z kontuzją i nie może trenować na pełnych obrotach. W najbliższym czasie przejdzie testy medyczne i wtedy podejmiemy decyzję, czy będziemy go sprawdzali.
Trener Sokoła chce pięciu nowych piłkarzy
Sokół jako jedyny z podlaskich drugoligowców ma w planach obóz na Białorusi w lutym, ale przygotowania zaczął na swoich obiektach. - Przedstawiłem zarządowi nazwiska pięciu zawodników, których chciałbym mieć w klubie - mówi trener Witold Mroziewski. Z tej piątki jedynie Sebastian Spychała podpisał kontrakt i był na zajęciach. W najbliższych dniach ma dołączyć do drużyny ofensywny pomocnik Kamil Graczyk z Concordii Elbląg.
- Umowa indywidualna z Graczykiem jest dogadana, pozostaje dogranie kilku spraw z Concordią, ale to chyba tylko kwestia czasu - twierdzi prezes Sokoła Maciej Górski, który niedawno na stanowisku zastąpił Tomasza Grynczela. - Ponadto do treningów wracają wcześniej kontuzjowani Radosław Kabelis i Przemysław Łapiński, a także dołączyliśmy pięciu juniorów z rocznika 1994. Inni nowi zawodnicy są w trakcie załatwiania.
Bez niechcianych zawodników na pierwszym treningu Ruchu
Pięciu zawodników na listę transferową wystawił Ruch Wysokie Mazowieckie. To Tomasz Bzdęga, Paweł Łukasik (trenuje z OKS-em 1945 Olsztyn), Paweł Galiński (trenuje w ŁKS-ie 1926 Łomża), Arkadiusz Czarnecki (na testach w Górniku Polkowice) oraz Artur Holewiński (podpisał kontrakt z Lechią Tomaszów Mazowiecki). Jak twierdził w poniedziałek prezes klubu Wojciech Brzozowski, na pierwszych zajęciach nowych piłkarzy nie było.
|